Wizyta kanclerza Niemiec w Indiach
Dwudniowa wizyta Friedricha Merza w Indiach skupiała się na gospodarce i bezpieczeństwie. Niemcy, chcąc ograniczyć negatywny wpływ protekcjonistycznej polityki USA i Chin na swój eksport, liczą na łatwiejszy dostęp do indyjskiego rynku towarów i usług oraz na współpracę w branży energetycznej.
W jej trakcie wizyty w dniach 12–13 stycznia Merz i premier Narendra Modi podkreślali chęć zacieśniania współpracy gospodarczej, zarówno bilateralnej, jak i w ramach negocjowanej obecnie umowy o wolnym handlu między Unią Europejską i Indiami. Jej możliwie szybkie zawarcie leży w interesie Niemiec, ponieważ bliższa współpraca z Indiami ma wesprzeć ich bazującą na eksporcie gospodarkę i zmniejszyć negatywne efekty protekcjonistycznej polityki USA i Chin. Część niemieckiej delegacji tworzyli prezesi koncernów, takich jak działający w branży energetycznej Uniper oraz zbrojeniowa firma TKMS. Pierwszy z nich zawarł kontrakt z firmą AM Green na dostawy z Indii zielonego amoniaku, wykorzystywanego m.in. do napędu tankowców i przy transporcie wodoru. Firma TKMS finalizuje obecnie rozmowy na temat budowy sześciu okrętów podwodnych dla Indii. Wizyta Merza miała miejsce przed jego planowaną wizytą w Chinach, co stanowi polityczny sygnał, że Niemcy poszukują alternatywnych wobec tego państwa partnerów gospodarczych. Wpisuje się także w proces stopniowego osłabiania relacji indyjsko-rosyjskich na rzecz zbliżenia Indii z UE.
O stosunkach indyjsko-rosyjskich pisali Patryk Kugiel i Jakub Benedyczak

