Rumunia i Ukraina zawierają strategiczne partnerstwo
12 marca br. prezydenci Rumunii i Ukrainy Nicuşor Dan i Wołodymyr Zełenski podpisali w Bukareszcie deklarację o strategicznym partnerstwie. To kluczowy krok do rozwiązania zadawnionych problemów i zacieśnienia współpracy między tymi krajami.
Inicjatywa organizacji wizyty, podpisania deklaracji oraz listów intencyjnych o współpracy energetycznej i zbrojeniowej wyszła prawdopodobnie od strony ukraińskiej. Jej celem jest zagwarantowanie Ukrainie dalszego rumuńskiego wsparcia w wojnie z Rosją – obejmującego m.in. tranzyt pomocy wojskowej, dostawy energii elektrycznej i eksport zboża – w obliczu coraz ostrzejszych sporów z Węgrami i Słowacją. Deklaracja może ostatecznie rozwiązać kluczowe z punktu widzenia władz w Bukareszcie problemy liczącej nawet 400–500 tys. osób mniejszości rumuńskiej na Ukrainie. Zełenski zapewnił, że szkoły rumuńskojęzyczne nie będą likwidowane i że ustanowi państwowy dzień języka rumuńskiego. Deklarację negatywnie oceniła niechętna Ukrainie opozycyjna nacjonalistyczna partia Sojusz na rzecz Jedności Rumunów (liderka aktualnych sondaży), zarzucając Danowi zdradę interesów narodowych. Zawarcie porozumienia na krótko przed rozpisanymi na 12 kwietnia wyborami parlamentarnymi na Węgrzech może być sygnałem, że Ukraina gotowa byłaby przychylnie podejść do kwestii mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu, gdyby nowy rząd w Budapeszcie odstąpił od wrogiej Ukrainie i sprzyjającej Rosji polityki obecnego gabinetu Viktora Orbána z Fideszu.
O stosunkach Rumunii i Ukrainy w czasie wojny rosyjsko-ukraińskiej pisał Jakub Pieńkowski
