Przedterminowe wybory parlamentarne w Kosowie - Kurti utrzyma władzę
Wyniki przedterminowych wyborów z 28 grudnia br. do Zgromadzenia Kosowa pozwolą utrzymać władzę rządzącemu od 2021 r. – i krótkotrwale w 2020 r. – premierowi Albinowi Kurtiemu z nacjonalistyczno-lewicowego Samostanowienia (Vetëvendosje; LVV). Najpewniej sformuje on rząd przy wsparciu jedynie posłów nieserbskich mniejszości.
LVV, zdobywając 49% głosów, zwiększyła liczbę mandatów z 48 do 56 w 120-miejscowym Zgromadzeniu. Pozwoli jej to przełamać pat polityczny, który po wyborach z lutego br. uniemożliwiał powołanie rządu i skutkował rozpisaniem nowych wyborów. Sukces zapewniły jej obietnice podwyżek w sektorze publicznym, przeznaczanie 1 mld euro rocznie na inwestycje oraz skuteczna walka z przestępczością zorganizowaną. Zdołała także przerzucić odpowiedzialność za pat w mijającej kadencji na opozycję – główne jej ugrupowania Demokratyczna Partia Kosowa i Demokratyczna Liga Kosowa zdobyły odpowiednio 23 i 15 mandatów (wobec dotychczasowych 24 i 20) – która krytykowała rządy Kurtiego za podsycanie konfliktów z Unią Europejską i z serbską mniejszością w północnym Kosowie. W nowej kadencji opozycja, obawiając się dalszej utraty poparcia, zapewne będzie skłonna współpracować z LVV w kluczowych kwestiach – na początku 2026 r. Zgromadzenie musi ratyfikować wygasające umowy kredytowe z UE i Bankiem Światowym warte 1 mld euro, zaś w kwietniu wybrać prezydenta kraju.

O wyborach w Kosowie piszą Jakub Pieńkowski i Tomasz Żornaczuk

