Premier Japonii w USA

25.03.2026

Wizyta premier Takaichi Sanae w dniach 18–21 marca br. przyniosła korzystne dla administracji Donalda Trumpa deklaracje kolejnych japońskich inwestycji w USA. Dla Japonii ważne było potwierdzenie zaangażowania USA w bezpieczeństwo w Indo-Pacyfiku.

Było to drugie spotkanie Takaichi z Trumpem i zarazem jej pierwsza wizyta w USA, odkąd stanęła na czele rządu w październiku 2025 r. Premier powstrzymała się od deklaracji wsparcia wojskowego w ustabilizowanie żeglugi w cieśninie Ormuz, o co zabiegał prezydent USA. Zapewniła ogólnikowo o innych formach zaangażowania, w tym np. udziale Japonii w wielostronnej misji zabezpieczającej przepływ przez cieśninę po zakończeniu wojny z Iranem. Sugeruje to wspólne oświadczenie 30 państw, w tym Japonii, z 19 marca br. Ogłoszone japońskie inwestycje o wartości 73 mld dol. w infrastrukturę energetyczną USA (małe reaktory modułowe w Tennessee i Alabamie oraz elektrownie gazowe w Pensylwanii i Teksasie) to części pakietu 550 mld dol., zapowiedzianego w ub.r. Japonia i USA chcą zacieśniać współpracę na rzecz stabilnych dostaw surowców krytycznych – m.in. wspólnie eksploatując metale ziem rzadkich w pobliżu japońskiej wyspy Minamitorishima. Wobec niesłabnących napięć z Chinami ważne dla Japonii było zobowiązanie USA do wspierania bezpieczeństwa w Indo-Pacyfiku. Potwierdzeniem była m.in. deklaracja przywiązania obu państw do pokoju i stabilności w Cieśninie Tajwańskiej oraz współpracy trójstronnej z Koreą Płd. w reakcji na zagrożenia ze strony Korei Płn.

O stanowisku Japonii wobec wsparcia USA w cieśninie Ormuz pisał Oskar Pietrewicz