Perspektywy porozumienia władz Turcji i patriarchatu ekumenicznego w sprawie seminarium na Chalki
16 czerwca br. w Ankarze odbyło się spotkanie prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdoğana oraz Bartłomieja, arcybiskupa Konstatynopola (Stambułu) i patriarchy ekumenicznego. Rozmowy koncentrowały się na kwestii otwarcia zamkniętego od 1971 r. seminarium duchownego na wyspie Chalki (Heybeliada).
Władze Turcji mimo jednoznacznej lojalności Bartłomieja – będącego tureckim obywatelem – pozostają nieufne wobec patriarchatu ekumenicznego, uważając go za forpocztę greckiej irredenty. Nie uznają eklezjalno-międzynarodowego statusu patriarchów ekumenicznych jako duchowych zwierzchników światowego prawosławia, traktując ich jedynie jako religijnych przywódców greckiej mniejszości prawosławnej. Patriarchat zabiega o zgodę władz na otwarcie seminarium na Chalki, bez którego zmuszony jest kształcić swoich duchownych poza Turcją, głównie w Grecji. Rząd turecki odwleka decyzję, zasłaniając się potrzebą uzgodnienia specyficznych ram prawnych dla uczelni. Faktycznie usiłuje wymusić na Grecji ustępstwa wobec mniejszości muzułmańskiej – np. wyboru muftiego czy otwarcia meczetów w Atenach lub Salonikach. Bartłomiej uzyskał wsparcie prezydenta USA Donalda Trumpa, z którym spotkał się w Białym Domu we wrześniu 2025 r., na dziesięć dni przed wizytą Erdoğana w Waszyngtonie. Chcąc zaskarbić sobie wdzięczność Trumpa i zabiegając o sukces wizerunkowy lipcowego szczytu NATO w Ankarze, władze Turcji mogą być skłonne ogłosić swoją zgodę w najbliższej przyszłości – wg przecieków do tureckiej prasy otwarcie seminarium mogłoby nastąpić już we wrześniu br.
O rywalizacji politycznej o prymat w świecie prawosławnym pisała Anna Dyner.
