Minimalne zwycięstwo Ruchu Wolności w wyborach parlamentarnych w Słowenii

25.03.2026

Po wygranej rządzącego dotychczas Ruchu Wolności w wyborach parlamentarnych w Słowenii zbudowanie przez tę partię gabinetu pozostaje niepewne, a jeśli taki powstanie – będzie wielopartyjny i obarczony ryzkiem niestabilności.

Liberalny Ruch Wolności (GS) premiera Roberta Goloba uzyskał 28,6% i 29 miejsc w jednoizbowym 90-osobowym parlamencie, o jedno miejsce więcej niż Słoweńska Partia Demokratyczna (SDS) byłego premiera Janeza Janšy (28% głosów). Do parlamentu weszły także konserwatywna koalicja na czele z Nową Słowenią–Chrześcijańskimi Demokratami (9,3% głosów; 9 mandatów), dotychczasowi lewicowi koalicjanci rządowi Socjalni Demokraci (6,7%; 6) i Lewica (5,5%; 5) oraz nowe w parlamencie konserwatywno-liberalne ugrupowanie Demokraci (6,7%; 6) i populistyczna Resni.ca (5,5%, 5), a także dwóch przedstawicieli mniejszości. Aby powołać rząd, premier będzie musiał uzupełnić dotychczasową koalicję (40 mandatów) Demokratami (minimalna większość 46 mandatów) lub także partią Resni.ca, czego oba ugrupowania nie wykluczają. GS wygrało wybory pomimo utrzymującej się od półtora roku straty w sondażach do SDS (od kilku do kilkunastu procent). Ich nagłe zbliżenie się w marcu br. mogło być spowodowane ujawnieniem informacji o rzekomej ingerencji izraelskiej firmy wywiadowczej w kampanię wyborczą i przyznaniem się Janšy do kontaktów z jej kierownictwem. Tymczasem Słowenia w ostatnich latach otwarcie krytykowała działania Izraela, uznając m.in. państwowość Palestyny w 2024 r. i stając się pierwszym państwem UE, jakie nałożyło embargo na sprzedaż broni do Izraela w 2025 r. Obie największe partie zakładają dalszą pomoc Słowenii dla broniącej się Ukrainy.

O wprowadzonym przez Słowenię zakazie eksportu broni do Izraela pisali analitycy PISM