Ilijana Jotowa ponownie prezydentem Bułgarii

03.11.2026

1 listopada br. Ilijana Jotowa wygrała wybory prezydenckie w Bułgarii. Jej zwycięstwo zapewnia premierowi Rumenowi Radewowi swobodę rządzenia i utrzymanie spójności polityki zagranicznej.

Jotowa przez niemal dwie kadencje była wiceprezydentem przy Radewie, a od jego dymisji w styczniu br. (ustąpił, aby wystartować w kwietniu wyborach parlamentarnych na czele partii Postępowa Bułgaria) objęła urząd prezydenta. Zwyciężyła wybory, uzyskując 57,6% poparcia dzięki przejęciu w drugiej turze znacznej części elektoratu kandydatów prorosyjskich. Pokonała niezależnego, wspieranego przez partie reformatorskie Andreja Gjurowa, byłego premiera technicznego, który zdobył 39,5% głosów. Prezydent Bułgarii ma niewielkie uprawnienia, ale Jotowa –  znana ze zgodnej współpracy z Radewem – nie będzie krytykowała działań rządu ani próbowała przeciwdziałać jego inicjatywom poprzez np. wetowanie ustaw. Prezydent współtworzy politykę zagraniczną i obronną Bułgarii, jednak jej głównym kreatorem pozostaje rząd. Jotowa i Radew prezentują zbliżone poglądy w kluczowych kwestiach. Podkreślają przynależność Bułgarii do UE, NATO, jej sojusz z USA oraz potrzebę modernizacji bułgarskich sił zbrojnych. Równocześnie postulują wznowienie dialogu politycznego z Rosją i ograniczenie wsparcia militarnego dla Ukrainy.

O dymisji Radewa z urzędu prezydenta i zwycięstwie Postępowej Bułgarii w kwietniowych wyborach parlamentarnych pisał Jakub Pieńkowski