Zwycięstwo Keiko Fujimori w wyborach prezydenckich w Peru

02.07.2026

Wybory prezydenckie odbyły się pod znakiem przedłużającego się liczenia głosów po obu turach 12 kwietnia i 7 czerwca br. Niewielka przewaga zwyciężczyni jest przejawem dużego rozdrobnienia politycznego i kryzysu zaufania do polityków.

Reprezentująca konserwatywną Siłę Ludową (Fuerza Popular) Fujimori to najstarsza córka nieżyjącego już b. prezydenta Alberto Fujimoriego, skazanego za zbrodnie podczas swoich autorytarnych rządów. Zgodnie z oficjalnymi wynikami z 29 czerwca br. uzyskała w drugiej turze 50,135% głosów – o blisko 50 tys. więcej od Roberto Sáncheza reprezentującego lewicową koalicję Razem na rzecz Peru (Juntos por el Perú). Wybory odbyły się w cieniu długotrwałego kryzysu politycznego – m.in. zarzutów korupcyjnych dla kolejnych byłych prezydentów i ich częstych zmian, bo od wyborów w 2016 r. na czele Peru stanęło ich ośmioro. Fujimori obiecuje zaostrzenie walki z przestępczością zorganizowaną – w ostatnich latach doszło do poważnej erozji stanu bezpieczeństwa publicznego. Zapowiada także przyciąganie inwestycji zagranicznych i deregulację gospodarki. Będzie musiała się jednak zmierzyć z pogłębiającym się kryzysem zaufania do polityków i politycznym rozdrobnieniem, o którym świadczy m.in. udział aż 35 kandydatów w pierwszej turze wyborów prezydenckich. Paradoksalnie mimo kryzysu politycznego Peru wyróżnia się dobrą sytuacją gospodarczą, do czego przyczynia się polityka niezależnego banku centralnego. W polityce zagranicznej można się spodziewać kontynuacji dążeń do dobrych relacji z USA i Chinami – największym partnerem handlowym Peru.

O jednym z etapów kryzysu politycznego w Peru pisał Bartłomiej Znojek