Zaostrzenie kodeksu karnego w Salwadorze
Wprowadzenie przez Salwador kary dożywocia i zmiany w kodeksie karnym to kolejna faza zaostrzania przez rząd prezydenta Nayiba Bukele jego drakońskiej polityki walki z przestępczością.
Głosami 58 z 60 deputowanych Zgromadzenie Ustawodawcze (AL) przyjęło 26 marca br. poprawkę do konstytucji pozwalającą na wymierzanie kary dożywocia wobec winnych zabójstw, gwałtów i terroryzmu. Powiązana z tą zmianą reforma prawa karnego umożliwi sądom stosowanie tymczasowego aresztowania nawet przez dwa lata, zanim prokuratura wniesie akt oskarżenia. Zgodnie z nowymi przepisami o odpowiedzialności karnej małoletnich kara dożywocia może być stosowana już wobec oskarżonych, którzy ukończyli 12 lat. Postanowienia te skrytykowały UNICEF i Rada Praw Człowieka. Prezydent ma swobodę forsowania takich zmian dzięki konstytucyjnej większości w AL – 27 marca deputowani przedłużyli po raz 48. stan wyjątkowy, wprowadzony przez rząd w marcu 2022 r. Przeciwników reform Bukele zrównał ze stronnikami gangów. Odrzuca też piętrzące się oskarżenia m.in. o systemowe łamanie praw człowieka. Na posiedzeniu Międzyamerykańskiej Komisji Praw Człowieka 10 marca przedstawiciele organizacji monitorujących sytuację w Salwadorze wskazywali m.in., że władze tego państwa zastraszają obrońców praw człowieka, a przyjęta w ub.r. Ustawa o agentach zagranicznych utrudniła ich działania. Międzynarodowa grupa ekspertów GIPES przedstawiła natomiast raport zawierający dowody na to, że w ramach stanu wyjątkowego dochodzi do zbrodni przeciwko ludzkości.
O salwadorskim modelu polityki bezpieczeństwa publicznego pisali Barbara Midziak i Bartłomiej Znojek
