Założyciel China Evergrande skazany na dożywocie
Były prezes i założyciel China Evergrande Group został 20 sierpnia uznany za winnego m.in. oszustw finansowych oraz korupcji i skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Wyrok jest konsekwencją upadku spółki, jednego z największych chińskich deweloperów.
Działalność Evergrande opierała się na kupowaniu gruntów na kredyt, przedsprzedaży mieszkań i zaciąganiu kolejnych kredytów. W szczytowym okresie spółka prowadziła ponad 1300 projektów w 280 miastach. Model ten załamał się w 2020 r., po zaostrzeniu przez władze zasad zadłużania się deweloperów Zmiany miały ograniczyć ryzyko przegrzania rynku nieruchomości, ale jednocześnie odcięły mocno zadłużone firmy od finansowania potrzebnego do kontynuowania inwestycji. Zmiany prawne oraz nadużycia po stronie Evergrande (m.in. zawyżanie aktywów i ukrywanie zobowiązań) doprowadziły do jej bankructwa, które stało się symbolem trwającego od 2021 r. kryzysu na chińskim rynku nieruchomości. Ceny mieszkań wciąż pozostają ponad 25% poniżej szczytowego poziomu, co ze względu na rolę nieruchomości jako formy oszczędności i inwestycji negatywnie wpływa na nastroje konsumentów. Jest to jedna z przyczyn problemu niskiej konsumpcji w ChRL. Brak możliwości dalszego opierania wzrostu na inwestycjach w nieruchomości i infrastrukturę wymusza zwrot władz ku wspieraniu przemysłu, co pogłębia nierównowagi w gospodarce. Efektem tych zjawisk jest coraz większa nadprodukcja w ChRL i konflikty z partnerami handlowymi, w tym UE i USA.
O kryzysie gospodarczym w ChRL pisali Piotr Dzierżanowski i Damian Wnukowski
