Zakończyły się ćwiczenia "Siła Jedności 2026"

01.10.2026

W manewrach, które odbyły się na terytorium Azerbejdżanu, wzięły udział jednostki z Turcji i Uzbekistanu, co wskazuje na wolę państw turańskich do poszerzania współpracy wojskowej.

W ćwiczeniach trwających od 21 września do 1 października br. wzięło udział ponad 3500 żołnierzy i wykorzystano ponad 130 bezzałogowych statków powietrznych, 70 jednostek sprzętu pancernego, 90 systemów artyleryjskich, a także samoloty, śmigłowce, systemy walki radioelektronicznej i obrony przeciwlotniczej oraz ponad 20 jednostek morskich. W pierwszej fazie działań żołnierze skupili się m.in. na walce z zagrożeniami hybrydowymi, wykrywaniu i neutralizowaniu cyberataków i przeciwdziałaniu dezinformacji. W drugiej – na walce z aktywnościami dywersyjnymi poprzez działania antyterrorystyczne. Celem trzeciej fazy było natomiast zneutralizowanie nielegalnych ugrupowań zbrojnych. Ćwiczenia odbyły się w Karabachu, Nachiczewanie oraz na Morzu Kaspijskim. Ich celem było m.in. podniesienie poziomu interoperacyjności i ujednolicenie procedur szkoleniowych. Pokazały gotowość Turcji do dalszego militarnego wspierania Azerbejdżanu, a udział Uzbekistanu wskazuje, że państwo to poszukuje innych partnerów wojskowych niż Rosja i Organizacja Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym i chce korzystać z doświadczeń bojowych Azerbejdżanu i Turcji. Przebieg manewrów wskazał też, że uczestniczące w nich państwa wdrażają wnioski z wojny w Ukrainie. Ćwiczenia pokazały także, że integracja państw turańskich przestała opierać się jedynie na kwestiach gospodarczo-kulturowych, a coraz bardziej będzie się koncentrować na współpracy wojskowo-politycznej. W dłuższej perspektywie stanie się to wyzwaniem dla Rosji, która w relacjach z państwami byłego ZSRR pragnie utrzymać kluczową pozycję w tym obszarze.