Wybory w Nepalu - pierwsze na świecie polityczne zwycięstwo pokolenia Z
Ponad 2/3 głosów zdobyła Narodowa Partia Niezależna (RSP). Oznacza to polityczne trzęsienie ziemi i zapowiada ochłodzenie relacji z Chinami.
Przyspieszone wybory w Nepalu 5 marca to następstwo społecznej rewolucji z września 2025 r., kiedy młodzi ludzie doprowadzili do upadku poprzedniego rządu pod kierunkiem KP Sharmy Olego. Uczestnicy protestów zjednoczyli się wokół nowej partii RSP założonej zaledwie trzy lata temu i wykorzystali ogromną popularność 35-letniego byłego rapera i burmistrza Katmandu Balendry Shaha, który był jej kandydatem na premiera. Wstępne wyniki głosowania zapowiadają zdecydowane zwycięstwo RSP, całkowitą przebudowę sceny politycznej Nepalu i marginalizację tradycyjnych partii. O wynikach zdecydowało powszechne oczekiwanie zmiany, rozczarowanie klasą polityczną oraz frustracja spowodowana zbyt wolnym rozwojem gospodarczym i brakiem perspektyw dla młodych ludzi.
Oznacza to zmianę pokoleniową w Nepalu, gdzie przez ostatnie 20 lat rządzili politycy 60–70-letni. Jednak młodość i brak politycznego czy dyplomatycznego doświadczenia członków nowej partii, które pozwoliły im wygrać, będą teraz główną słabością i niewiadomą przyszłego rządu. Walka z korupcją, rozliczenie poprzedniej władzy i przyspieszenie rozwoju gospodarczego będą dla nowych władz pierwszymi sprawdzianami. W polityce zagranicznej rząd będzie musiał odbudować konstruktywne relacje z Indiami, popsute w ostatnich latach. Na niekorzyść pozycji Chin w Nepalu działa odsunięcie dominujących dotąd politycznie komunistów i wpływy USA wśród młodych liderów RSP.
