Więcej szczegółów pomocy rozpoznania satelitarnego Rosji i Chin dla Iranu
W lipcu br. do mediów trafiły nowe informacje na temat pomocy Rosji i Chin dla Iranu w sferze rozpoznania satelitarnego. Potwierdzają one jej rosnący zakres i tłumaczą precyzję niektórych ataków Iranu w trakcie niezakończonej konfrontacji z USA.
Od końca lutego br. rośnie precyzja ataków pocisków balistycznych i dronów dalekiego zasięgu Iranu. Mimo zniszczeń w jego arsenale i zapleczu przemysłowym dysponuje on nadal środkami do rażenia baz i sojuszników USA. Ponadto wskutek irańskich ataków szybko wyczerpują się zasoby amerykańskiej amunicji przeciwrakietowej i antydronowej. Konfrontacja z ostatnich miesięcy kosztowała już USA życie 18 żołnierzy, zniszczenie kilku placówek CIA oraz utratę drogiego sprzętu, np. radaru systemu przeciwrakietowego THAAD, samolotu AWACS E-3 i 6 „latających cystern” KC-135. Ujawnione dotychczas informacje wywiadowcze pokazują różny charakter pomocy Rosji i Chin w rozpoznaniu celów tych ataków (zob. Tabela). W przypadku Rosji było to rozpoznanie obrazowe (IMINT) z satelitów Sił Powietrzno-Kosmicznych, a w przypadku Chin – kilka firm oferujących zdjęcia satelitarne wysokiej jakości, w tym zrobionych przy trudnych warunkach pogodowych i o różnych porach doby. Mogły one poprawiać świadomość sytuacyjną i rozpoznanie Iranu, który jeszcze kilka lat temu polegał wyłącznie na regionalnej siatce źródeł osobowych (HUMINT). Doniesienia wywiadu USA o takiej pomocy Rosji dla Iranu były jak dotąd bagatelizowane przez prezydenta Donalda Trumpa. Świadczą jednak o celowych działaniach władz Rosji, zainteresowanych długotrwałym uwikłaniem USA na Bliskim Wschodzie. Zbliżone kalkulacje zapewne motywują też Chiny, ale dotąd nie odnotowano bezpośredniej pomocy ich wywiadu wojskowego dla Iranu. Mogły one przyjąć tu postawę podobną jak względem wojny Rosji z Ukrainą, zasłaniając się komercyjnymi zasadami dostarczanych zdjęć i analiz IMINT lub podwójnym przeznaczeniem innych usług, materiałów i sprzętu. W ocenach niektórych ekspertów większa ilość i jakość IMINT Chin będzie wyzwaniem dla dotychczasowej pozycji USA w domenie kosmicznej oraz zagrożeniem dla ich sił na Bliskim i Dalekim Wschodzie. Niewykluczone, że w najbliższych latach zacieśni się też współpraca dwustronna i zależność Rosji od Chin w domenie kosmicznej.



