Warszawski szczyt Rady Państw Morza Bałtyckiego
Nieformalny szczyt ministrów spraw zagranicznych Rady Państw Morza Bałtyckiego (RPMB), który odbył się w Warszawie 4 marca br. z udziałem wysokiej przedstawiciel Kai Kallas, potwierdził funkcję koordynacyjną tego formatu w ramach NATO oraz w UE.
Spotkanie miało miejsce cztery dni po rozpoczęciu ataku Izraela i USA na Iran, dlatego uczestnicy rozmawiali o jego skutkach, w tym ewakuacji cywilów z państw dotkniętych wojną na Bliskim Wschodzie, cenach energii i swobodzie żeglugi. Poza tym głównymi tematami obrad były bezpieczeństwo regionu Morza Bałtyckiego, w tym aktywność rosyjskiej „floty cieni” i jej zwalczanie (francuskie i belgijskie służby zatrzymały statki do niej należące na przełomie lutego i marca, szwedzkie natomiast – 6 marca br.) oraz wsparcie dla Ukrainy, w tym potrzeba udzielenia jej przez państwa Zachodu gwarancji bezpieczeństwa. Ponadto ministrowie RPMB wyrazili poparcie dla akcesji Ukrainy do UE. Brak widocznych różnic stanowisk potwierdził zbliżoną percepcję państw nordyckich, bałtyckich, Polski i Niemiec w kwestiach bezpieczeństwa – priorytetowych dla trwającej polskiej prezydencji w RPMB. Tak jak w przypadku szczytu ministrów spraw zagranicznych RPMB w Estonii w ub.r., rozmowy poprzedziły szczyt NATO, który ma się odbyć 7–8 lipca br. w Ankarze.

O polskiej prezydencji w RPMB pisała Kinga Dudzińska

