USA ponownie stosują sankcje wobec Rosji w sektorze ropy

23.06.2026

Utrzymanie amerykańskich restrykcji na rosyjską ropę zależy od dalszego przebiegu rozmów pokojowych z Iranem.

OFAC nie przedłużył licencji 134C, która wygasła 17 czerwca. Umożliwiała ona handel rosyjską ropą oraz produktami naftowymi. W praktyce oznacza to ponowne objęcie sankcjami takich podmiotów jak Rosnieft, Łukoil, Surgutnieftiegaz czy Gazprom Nieft. Decyzja zapadła po wstępnym porozumieniu USA z Iranem z 14 czerwca. Prezydent Trump podczas szczytu G7 w Evian wskazał na rosnącą globalną podaż ropy, co ogranicza potrzebę dalszego łagodzenia sankcji wobec Rosji. 23 czerwca ceny ropy spadły do ok. 73 dol. za baryłkę – co jest najniższym poziomem od początku wojny – przy jednoczesnym wzroście aktywności żeglugowej w cieśninie Ormuz. Jej pełne otwarcie mogłoby wprowadzić na rynek nawet 80 mln baryłek, co dodatkowo obniżyłoby ceny. Poluzowanie sankcji USA wobec Iranu w sektorze ropy na 60 dni, ogłoszone 22 czerwca, zwiększy podaż surowca i ogranicza uzasadnienie dla wydawania kolejnych licencji na handel rosyjską ropą. Przywrócenie restrykcji wobec Rosji pozwoli ograniczyć jej dochody budżetowe. W marcu–maju 2026 r. wartość jej eksportu ropy i produktów naftowych wyniosła 40,49 mld euro – o 40% więcej względem trzymiesięcznego okresu sprzed wojny – dzięki popytowi w Azji oraz amerykańskim licencjom. Skuteczność amerykańskich sankcji zależy od ich egzekwowania, w tym od presji na importerów rosyjskiego surowca, choć ewentualne załamanie rozmów pokojowych z Iranem mogłoby skłonić USA do ponownego, czasowego złagodzenia ograniczeń wobec Rosji.

Analiza przygotowana we współpracy z Marią Kaczmarską