USA i Armenia konkretyzują Szlak Trumpa

20.01.2026

Powstanie szlaku, będące treścią porozumienia zawartego przez szefów dyplomacji Armenii i USA w Waszyngtonie, zakończy ponad 30-letnią blokadę gospodarczą Armenii na Kaukazie Południowym.

Korytarz transportowy przebiegający przez południe Armenii (prowincję Sjunik), łączący Azerbejdżan z jego eksklawą Nachiczewanem, czyli Szlak Trumpa dla Międzynarodowego Pokoju i Dobrobytu, ma być kluczowym elementem Transkaspijskiego Międzynarodowego Szlaku Transportowego. Plan podpisany przez ministra spraw zagranicznych Ararata Mirzojana i sekretarza stanu Marco Rubio 14 stycznia br. uzupełnia postanowienia tzw. deklaracji waszyngtońskiej z 8 sierpnia ub.r., inicjującej pokój między Armenią i Azerbejdżanem. Deklaracja ta została wówczas zawarta przez przywódców obu państw w obecności prezydenta Donalda Trumpa. Nowy dokument przewiduje budowę i zarządzanie połączeniem transportowo-energetycznym przez przeznaczoną do tego spółkę, w której 74% udziałów obejmą podmioty amerykańskie. Armenia zachowa pełną kontrolę nad granicami, kwestiami bezpieczeństwa i przestrzegania prawa oraz egzekwowania ceł. Udziały Armenii we wspomnianym podmiocie mają wzrosnąć z 26% do 49% po 50 latach. Zgodnie z obecnymi ustaleniami prace budowlane mają rozpocząć się w drugiej połowie br. Zawarcie technicznego porozumienia potwierdza przywiązanie USA do zaangażowania w proces pokojowy na Kaukazie Płd. Realizacja dalszych etapów projektu będzie uzależniona od utrzymania zainteresowania administracji Trumpa oraz zwycięstwa obozu premiera Nikola Paszyniana w wyborach parlamentarnych zaplanowanych na czerwiec br.

O procesie pokojowym między Armenią i Azerbejdżanem z udziałem USA szerzej pisali Mateusz Piotrowski i Wojciech Wojtasiewicz