UE zaostrza podejście do bezpieczeństwa produktów z e-commerce

23.04.2026

Projekt nowych regulacji przewiduje możliwość nakładania istotnych kar finansowych na platformy sprzedające towary niespełniające unijnych norm oraz wzmocnienie nadzoru nad handlem zagranicznym. Uderzy to przede wszystkim w platformy z Chin.

Impulsem do zaostrzenia przepisów są powtarzające się przypadki wprowadzania na rynek UE produktów niezgodnych z wymogami bezpieczeństwa – od kosmetyków po sprzęt ochronny. Zmiana wpisuje się w szerszy trend polityczny: zaostrzania regulacji handlowych i postrzegania wymiany międzynarodowej jako sfery zagrożeń dla bezpieczeństwa, również osobistego. Percepcja handlu z Chinami i niskiej jakości produktów z tego kraju jako istotnego ryzyka była widoczna w USA już ponad 20 lat temu. Stała się elementem ogólnej krytyki relacji handlowej z tym państwem i przyczyniła się do radykalnej zmiany w amerykańskiej polityce celnej w kwietniu 2025 r. Unijne regulacje dotyczące e-commerce mogą być interpretowane nie tylko jako odpowiedź na problem jakości produktów, lecz także jako element szerszego procesu redefinicji relacji gospodarczych UE z Chinami – od modelu opartego na liberalizacji do koncentracji na kwestiach bezpieczeństwa i odporności. Widać to także w innych działaniach Unii, takich jak nałożenie ceł na chińskie pojazdy elektryczne czy dyskusja o ograniczaniu zależności gospodarczych od Chin. Doświadczenie USA sugeruje, że możliwe jest rozszerzanie katalogu środków regulacyjnych oraz trwałe upolitycznienie relacji handlowych z ChRL.

O możliwych zmianach w relacji gospodarczej UE-Chiny pisali Piotr Dzierżanowski i Marcin Przychodniak.