Szczyt NATO wobec Ukrainy

13.07.2026

Szczyt NATO w Ankarze potwierdził utrzymanie politycznego i militarnego wsparcia dla Ukrainy ze strony państw Sojuszu. Zobowiązano się też do przekazania 70 mld euro pomocy militarnej w obecnym roku i podobnej sumy w kolejnym. 

Szczyt w Ankarze potwierdził zmianę priorytetów NATO wobec Ukrainy. Zamiast deklaracji dotyczących przyszłego członkostwa (jak w 2023 i 2024 r.) skoncentrowano się na instrumentach zwiększania jej zdolności obronnych. Ogłoszone zostały plany pomocy finansowej, szkoleń oraz wsparcia militarnego o łącznej wartości ok. 140 mld euro w ciągu dwóch lat. Zaproszenie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego na szczyt również udowodniło, że mimo politycznych różnic między poszczególnymi partnerami pomoc Ukrainie pozostaje jednym z priorytetów Sojuszu. Podczas szczytu Zełenski odbył szereg spotkań, m.in. z przedstawicielami Polski i USA. Głównymi tematami były koordynacja dyplomatyczna, dalsza pomoc wojskowa oraz wzmocnienie ukraińskiej obrony przeciwlotniczej. Prezydent Donald Trump zapowiedział przyznanie Ukrainie licencji na pociski do systemów Patriot. Z punktu widzenia Ukrainy szczyt nie przyniósł postępu w kwestii członkostwa, jednak zapewnił to, czego krótkoterminowo potrzebuje ona najbardziej, czyli utrzymanie wsparcia militarnego. Największym zaskoczeniem była zmiana retoryki Trumpa, w tym stwierdzenie, że ukraińskie ataki w głębi Rosji mogą pomóc doprowadzić do zakończenia wojny. Przekazanie Ukrainie licencji na Patrioty jest szczególnie istotne wobec zintensyfikowania rosyjskich ataków na infrastrukturę cywilną i miasta. Jednak jest to deklaracja symboliczna, a faktyczne wdrożenie produkcji może zająć kilka lat.

Więcej o szczycie NATO w Ankarze pisał Artur Kacprzyk

Analiza przygotowana we współpracy z Ołeksandrem Stecem