Stany Zjednoczone rozszerzają sankcje wobec Kuby
USA zwiększają nacisk gospodarczy na Kubę, pogłębiając jej kryzys ekonomiczny i izolację międzynarodową.
Pod koniec czerwca OFAC nałożył sankcje na trzy spółki zależne GAESA z sektorów finansowego i logistycznego, największego producenta stali Empresa Siderúrgica José Martí, firmę GeoMinera oraz Annalie Lilliam Ruedę Cardero, synową Raúla Castro. Sekretarz stanu Marco Rubio wskazał, że GAESA umożliwia elitom reżimu przejmowanie zasobów państwa oraz finansowanie represji, działań wywrotowych i szpiegostwa. Zapowiedział też sankcje wtórne wobec zagranicznych podmiotów współpracujących z firmami objętymi restrykcjami. Decyzja wpisuje się w rosnącą od stycznia presję USA, mającą wymusić zmiany polityczne. Kryzys paliwowy na Kubie pogłębił się po odcięciu dostaw ropy z Wenezueli, powodując m.in. regularne przerwy w dostawach energii, trwające do 20–30 godzin. W maju USA wprowadziły kolejne poważne restrykcje o skutkach eksterytorialnych, obejmujące firmy handlowe, ubezpieczeniowe, turystyczne, żeglugowe i finansowe. Kuba znajduje się w coraz większej izolacji: z rynku wycofują się zagraniczne podmioty, w tym sieci hoteli i linie lotnicze. Załamała się turystyka – od stycznia do maja liczba turystów spadła o 60% w porównaniu z ubiegłym rokiem. Brakuje leków (zapasy rezerw spadły do 30%), a niedobory paliwa powodują 60‑procentowy spadek produkcji żywności i wzrost cen. Mimo przyjęcia w czerwcu przez kubańskie władze szerokiego pakietu reform – uznanego przez USA za pozorowany – należy oczekiwać dalszej eskalacji presji gospodarczej.

Analiza przygotowana we współpracy z Marią Kaczmarską
