Stany Zjednoczone przedłużają sankcje wobec Rosji
Decyzja z 18 lutego o wydłużeniu obowiązywania restrykcji o kolejny rok potwierdza determinację USA w utrzymaniu presji na rosyjskie władze wobec braku postępów w rozmowach dotyczących zakończenia wojny na Ukrainie.
Utrzymanie podejścia władz USA oznacza dalsze funkcjonowanie wszystkich dotychczasowych sankcji – zarówno indywidualnych, jak i gospodarczych, obejmujących m.in. sektor finansowy, energetyczny i obronny. Przedłużenie restrykcji nastąpiło mimo intensywnych zabiegów lobbingowych Rosji na rzecz ich zniesienia, w tym propozycji potencjalnych wspólnych projektów inwestycyjnych o wartości 14 bln dol. Wskazuje to, że administracja USA konsekwentnie traktuje nacisk ekonomiczny jako narzędzie skłaniające rosyjskie władze do poszukiwania porozumienia. Utrzymanie amerykańskich ograniczeń w obecnej formie – zwłaszcza sankcji sektorowych i wtórnych – pogłębi kilka trendów osłabiających rosyjską gospodarkę. Pozwoli podtrzymać spadek przychodów Rosji z eksportu ropy i gazu, utrudni dostęp do technologii oraz kapitału, a także ograniczy możliwości omijania restrykcji. Szczególnie dotkliwe okazały się sankcje nałożone w październiku 2025 r. na Rosnieft i Łukoil, które znacząco zmniejszyły wpływy Rosji z eksportu ropy. Od listopada 2025 r. dochody te spadły do najniższego poziomu od początku inwazji na Ukrainę w 2022 r. Amerykańskie restrykcje mają również szeroki zasięg globalny dzięki stosowaniu sankcji wtórnych oraz skutecznemu systemowi ich egzekwowania, co wzmacnia ich oddziaływanie na podmioty prywatne na całym świecie.

Analiza przygotowana we współpracy z Marią Kaczmarską.
O ofensywie sankcyjnej państw zachodnich wobec Rosji pisali Elżbieta Kaca i Tymon Pastucha.

