Siódma tura rozmów białorusko-amerykańskich

47
16.09.2026

15 i 16 września br. w Mińsku odbyły się kolejne białorusko-amerykańskie negocjacje z udziałem Alaksandra Łukaszenki i wysłannika Donalda Trumpa – Johna Coale’a. Ich rezultatem było uwolnienie 25 więźniów politycznych i zniesienie sankcji nałożonych na dwie białoruskie firmy. Obie strony zapowiedziały kontynuowanie rozmów, co może się przełożyć na nowe oczekiwania względem Litwy i Polski.

Janis Laizans / Reuters / Forum

Jakie były najważniejsze tematy i rezultaty rozmów?

Zgodnie z oficjalnymi komunikatami obie delegacje rozmawiały m.in. o sytuacji bezpieczeństwa w Europie, w tym o wojnie w Ukrainie, ale także o perspektywach rozwoju dwustronnych stosunków gospodarczych. W negocjacjach po raz pierwszy wziął udział białoruski premier Alaksandr Turczyn. Rezultatem rozmów było zwolnienie przez białoruskie władze 25 więźniów politycznych (m.in. dziennikarzy i artystów) oraz zdjęcie przez USA sankcji z dwóch białoruskich firm – produkującej farby i lakiery Łakokraski (została objęta obostrzeniami w 2008 r. jako jedna ze spółek-córek koncernu Biełniefitechim) oraz koncernu Biełliesbumprom zajmującego się obróbką drewna, który na listę sankcyjną został wpisany w 2023 r. USA wezwały też amerykańskie banki do odblokowania zamrożonych aktywów Białorusi, ze szczególnym uwzględnieniem ok. 43 mln dol. zgromadzonych w Citibanku. Podsumowując rezultaty rokowań, Coale nazwał umowę zawartą z Białorusią „przejściową”, co pokazuje, że obie strony miały większe oczekiwania odnośnie do ostatecznych rezultatów.

Jaki był kontekst wizyty Coale’a?

Pierwotnie wizytę Coale’a zapowiadano jeszcze na maj, ale była ona kilkukrotnie przekładana, co świadczy o trudnościach w procesie dwustronnych uzgodnień. Przyjazd Coale’a, choć niezakończony znaczącym sukcesem, sugeruje jednak, że był powiązany również z niepowodzeniem wizyty delegacji USA w Moskwie i Kijowie, która nie przełamała impasu w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie. Przypadł też na czas kolejnego dużego tegorocznego sprawdzianu stanu gotowości bojowej białoruskich sił zbrojnych. W jego trakcie z roboczą wizytą w Pekinie przebywał minister obrony Białorusi Wiktar Chrenin, który w przemówieniu podczas Xiangshan Forum podkreślił, że kształtuje się nowa wielobiegunowa architektura bezpieczeństwa, co wiąże się ze wzmożonym ryzykiem konfliktów zbrojnych. Oświadczenie Chrenina wskazuje, że Białoruś będzie starała się pozycjonować jako źródło stabilności w Europie (podobnie jak miało to miejsce w okresie 2016–2020) i wykorzystywać to również w dalszych negocjacjach z USA.

Jakie mogą być kolejne kroki obu państw?

Obie strony zadeklarowały kontynuowanie rokowań. USA mają nadzieję na zaprzestanie przez białoruski reżim represji i zwolnienie wszystkich więźniów politycznych. Amerykanie najpewniej wyrazili też oczekiwanie, aby Białoruś zrezygnowała z prowadzenia działań hybrydowych wobec sąsiednich państw NATO (w ostatnich miesiącach szczególnie trudna była sytuacja na granicy z Łotwą). Białoruskie władze liczą z kolei, że USA będą w stanie wywrzeć presję na Litwę, aby odblokowała dostęp do swoich portów, szczególnie do terminala w Kłajpedzie, którego Białoruś jest współwłaścicielem i który wykorzystywała do eksportu nawozów potasowych. Mogły też wyrazić oczekiwanie, aby również Polska umożliwiła w przyszłości tranzyt białoruskich towarów przez swoje porty. Łukaszenka może też rozważać przyjazd do USA na kolejne posiedzenie Rady Pokoju, ale jedynie pod warunkiem, że strona amerykańska zaproponuje mu dodatkowe, indywidualne wydarzenia w programie wizyty.