Rozmowy w Oslo i Petersburgu - Rosja przejmuje inicjatywę
Konsultacje wysłanników USA z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim w Oslo i Władimirem Putinem w Petersburgu nie przyniosły żadnego przełomu. Potwierdziły jednak skuteczność rosyjskiej taktyki negocjacyjnej.
W dniach 20–21 października br. wysłannicy USA Steve Witkoff i Jared Kushner przeprowadzili rozmowy z prezydentem Ukrainy, a następnie spotkali się w Petersburgu z Putinem. Oba spotkania potwierdziły, że dzięki tzw. umowie dieslowej Rosja odwróciła amerykańską linię negocjacyjną z zaostrzenia wymierzonych w nią sankcji na presję na Ukrainę. Amerykanie naciskali na Zełenskiego, by przestał atakować rosyjskie rafinerie, prawdopodobnie ograniczając wsparcie dla Ukrainy. Jeśli presja USA okaże się skuteczna, Rosja do pewnego stopnia ochroni swoją produkcję paliwową, eskalując ataki na ukraińską infrastrukturę cywilną podczas nadchodzącej zimy. Amerykańskie naciski na UE, by wznowiła ona współpracę energetyczną z Rosją, pogłębią rozdźwięk między USA i UE, osłabiając długookresową strategię zwycięstwa Zachodu przez zwiększanie presji sankcyjnej na FR.
W dniu spotkania Putina z Witkoffem doszło do wspólnego wystąpienia szefów MSZ Rosji i Iranu oraz spotkania premierów FR i ChRL. Zatem Rosja sygnalizuje obu stronom niezmienność swoich sojuszy, lepszą pozycję negocjacyjną, a w przyszłości możliwą rolę mediatora. Ponosi przy tym niewielkie koszty obecnej taktyki – jednostronnie uwolniła obywatela USA, zgodziła się na trójstronne rozmowy techniczne i utraciła swobodę odrzucania amerykańskich inicjatyw, utrzymując sztywne stanowisko ws. zakończenia konfliktu na Ukrainie.
