Rosyjska strategia arktyczna

22.01.2026

Od niemal dekady Rosja zwiększa swoje zdolności wojskowe w Arktyce, czego efektem jest m.in. rozbudowa baz wojskowych w tym regionie. Działania te Rosja tłumaczy koniecznością zapewnienia państwu bezpieczeństwa, w tym gospodarczego.

W październiku 2025 r. pod obrady rosyjskiego rządu trafiły dwa prezydenckie projekty zmian w strategii rozwoju Arktyki i podstawach polityki państwa w Arktyce, które mają obowiązywać do 2050 r. Dla Rosji region ten ma szczególne znaczenie gospodarcze, gdyż odpowiada nawet za 20% PKB – wydobywane są tam m.in. metale ziem rzadkich i 80% rosyjskiego gazu. W perspektywie kolejnych lat rozwój transportu przez Północną Drogę Morską i coraz większe możliwości wydobycia surowców z szelfu kontynentalnego będą przynosiły dodatkowe dochody. Dlatego, aby wzmocnić swoje bezpieczeństwo w Arktyce, Rosja konsekwentnie rozbudowuje sieć lotnisk wojskowych, systemów łączności i baz materiałowo-technicznych. Dysponuje także coraz większą siecią baz wojskowych obejmującą obszar od Ziemi Franciszka Józefa, m.in. przez wyspy: Ziemia Aleksandry, Kotielnyj, Wyspa Wrangla po osiedle Mys Szmidta. Niezależnie od wojny z Ukrainą rosyjskie władze wzmacniają też zdolności Floty Północnej (w 2025 r. otrzymała ona m.in. atomowy okręt podwodny „Kniaź Pożarski” proj. 955 Borej), której jednostki odgrywają kluczową rolę w odstraszaniu nuklearnym, o czym raportował norweski wywiad w 2023 r. Polityczne zapowiedzi jednoznacznie wskazują, że Rosja będzie kontynuowała wzrost swojej obecności wojskowej w Arktyce i rozwijała infrastrukturę Północnej Drogi Morskiej, m.in. we współpracy z Chinami.