Rosja traci na wojnie

24.02.2026

Mimo wysokich strat ludzkich i finansowych Rosja nie zrezygnuje z prowadzenia działań zbrojnych przeciw Ukrainie, zanim nie osiągnie swoich celów, które de facto oznaczają ukraińską kapitulację.

Rosyjskie straty bezpowrotne (zabici i ciężko rani) w ciągu czterech lat wojny z Ukrainą przez stronę ukraińską szacowane są na 1 mln 261 tys. osób. Co więcej, od listopada ub.r. rosyjska armia traci ok. 40 tys. żołnierzy miesięcznie, czyli o 5 tys. więcej, niż jest w stanie zwerbować i wyszkolić. Według danych grupy Oryx od początku pełnoskalowej inwazji Rosjanie stracili 4341 czołgów, 181 samolotów, 168 śmigłowców i 30 okrętów. Ukraiński wywiad szacuje natomiast, że wojna kosztowała rosyjskich podatników równowartość ponad 550 mld dol. Suma ta odpowiada wysokości 24 rocznych budżetów całego systemu szkolnictwa wyższego w Rosji lub 22 lat wydatków federalnego budżetu na opiekę zdrowotną. W 2025 r. rosyjski rząd przeznaczył równowartość 160 mld dol. na obronę, z czego 80% skonsumowały działania wojenne, przekraczając plany o 20%. W 2026 r. wydatki te będą nawet większe i sięgną co najmniej 170 mld dol., co stanowi jedną trzecią wydatków państwowych. Od 2022 r. płynne aktywa Funduszu Dobrobytu Narodowego spadły o ponad połowę – do równowartości 51,6 mld dol. Rosja zmaga się też z inflacją (obecnie na poziomie 6% r/r) i deficytem budżetowym (w 2025 r. była to równowartość 72,1 mld dol., czyli 2,6% PKB). Mimo tych strat oraz problemów gospodarczych rosyjskie władze deklarują gotowość do kontynuowania działań zbrojnych i osiągnięcia wszystkich założonych przez siebie celów, które de facto oznaczają pełne podporządkowanie Ukrainy.