Rosja demonstruje wrogie działania w kosmosie

22.10.2026

Rosja coraz śmielej demonstruje swoje zdolności do manewrowania na orbicie, co zagraża bezpieczeństwu infrastruktury w kosmosie i może prowadzić do przerw w dostawie danych obserwacyjnych.

W połowie października br. rosyjski satelita wojskowy Kosmos-2612 wykonywał kontrolowane manewry w odległości kilkuset metrów od komercyjnego satelity radarowego ICEYE-X36, po czym się oddalił. Był to pierwszy przypadek utrzymywania bliskiego dystansu i zmieniania pozycji względem aktywnego satelity, a nie jedynie pojedynczy przelot w jego pobliżu. Chociaż ICEYE podkreśla, że ciągłość usług zapewnia konstelacja wielu satelitów, to zagrożenie dla pojedynczego urządzenia na orbicie może przełożyć się na jakość i tempo dostarczanych danych, w tym dla państw NATO. Firma wspiera ponadto Ukrainę, ale nie potwierdziła, czy ICEYE-X36 dostarcza jej dane. Niepewność ciągłości amerykańskiego wsparcia wywiadowczego powoduje jednak, że zwiększa się znaczenie alternatywnych dostawców danych dla Ukrainy. Rosyjskie manewry demonstrują zdolności przydatne do rozpoznania lub przygotowania ingerencji w pracę zachodnich satelitów, choć nie potwierdzono ataku ani zakłócenia działania tego satelity radarowego. Dla państw zachodnich oznacza to konieczność zwrócenia uwagi na ochronę ciągłości dostępu do danych również przed celową presją na operatorów komercyjnych. UE i NATO dysponują instrumentami koordynacji i reagowania na zagrożenia kosmiczne, które mogą obejmować także infrastrukturę komercyjną, lecz ich zastosowanie zależy od oceny skutków dla bezpieczeństwa państw i decyzji politycznych.