Przyspieszenie prac nad Przeglądem sił USA w Europie
Informacje mediów z 17–18 września br. sugerują przyspieszenie prac administracji USA nad zmianą skali ich obecności wojskowej w Europie. Pentagon skłania się ku wycofaniu 25 tys. z obecnych 80–85 tys. żołnierzy, zaś wypowiedzi prezydenta USA sugerują postępy w planach i negocjacjach rozmieszczenia na stałe do 5 tys. żołnierzy w Polsce.
Niedawne publikacje i sygnały potwierdzają preferowaną przez kierownictwo polityczne Pentagonu redukcję sił w Europie o 30%. Opcja ta miała być uzasadniana już w trakcie prac nad Globalnym przeglądem sił USA (GPR) w 2025 r. Od wiosny br. w miejsce tego całościowego dokumentu opracowywany jest osobny Przegląd sił USA w Europie (EPR). Prace nad tym nowym i niejawnym raportem upubliczniono w lipcu, początkowo deklarując ich zakończenie w grudniu br. W ramach przeglądu prawdopodobnie uwzględniono cztery–pięć opcji redukcji sił w Europie. Pentagon pod wpływem Białego Domu miał rozważać też wycofanie 50% sił, a nawet analizę „opcji zerowej” w Europie (zob. zestawienie szczegółów w Tabeli). Z punktu widzenia sojuszników USA nie należy oczekiwać zmian w nastawieniu Pentagonu. Warto natomiast odnotować, że członkowie NATO byli latem br. przedmiotem osobnych ocen ich polityk pod kątem zbieżności z priorytetami administracji Donalda Trumpa, w tym ich sprzeciwu wobec wojny z Iranem. Gotowy EPR ma trafić do sekretarza Pete’a Hegsetha do 6 listopada br., a następnie zostanie skierowany do Białego Domu. Można przypuszczać, że decyzje prezydenta USA zostaną wtedy podjęte szybko, nawet przed grudniowym terminem. Przy już realizowanych lub spodziewanych redukcjach sił i środków w Europie rośnie też znaczenie decyzji Trumpa odnośnie do ewentualnej stałej obecności do 5 tys. sił lądowych USA w Polsce. Krok ten wzmacniałby bezpieczeństwo Polski i flanki wschodniej w kontekście malejącego wkładu USA do NATO oraz niesłabnącego zagrożenia militarnego ze strony Rosji.

