Pokaz pierwszego wielozadaniowego myśliwca wyprodukowanego w Brazylii
Zaprezentowany 25 marca br. Gripen F-39E to jeden z głównych rezultatów umowy zawartej w 2014 r. ze szwedzkim Saabem. Ceremonia służyła zademonstrowaniu zdolności brazylijskiego przemysłu obronnego do produkcji tak zaawansowanych konstrukcji.
Warta 5,4 mld dol. umowa, podpisana dwanaście lat temu przez rząd prezydent Dilmy Rousseff, przewiduje wyposażenie brazylijskich sił powietrznych (FAB) w 36 myśliwców Gripen – 28 w wersji E (jednomiejscowej) i 8 w wersji F (dwumiejscowej). Z tej grupy 15 egzemplarzy ma zostać wyprodukowanych lokalnie przez firmę Embraer – 25 marca m.in. w obecności prezydenta Luiza Inácia Luli da Silvy został zaprezentowany pierwszy z nich. Wydarzenie było okazją do potwierdzenia kompetencji brazylijskiego przemysłu obronnego w rozwijaniu i produkcji zaawansowanego sprzętu wojskowego. Embraer zapewne wykorzysta ten sukces m.in. do dalszej promocji swojego samolotu transportowego KC-390 Millennium (konkurującego z amerykańskim C-130 Hercules). Firma liczy m.in. na zainteresowanie Polski, którą w ostatnich miesiącach przekonywała do zakupu modelu, oferując np. możliwość budowy linii montażu ostatecznego. Poza Gripenami inny duży program zbrojeniowy Brazylii polega na wyposażeniu marynarki w pięć okrętów podwodnych, w tym jeden z napędem jądrowym, na podstawie umowy z Francją z 2009 r. Większość tych jednostek powstaje w Brazylii. Trzy konwencjonalne już weszły do służby, czwarta została zwodowana pod koniec 2025 r. Piąta, atomowa, ma rozpocząć służbę w 2034 r. Ta flota ma docelowo wzmocnić status Brazylii i jej zdolności do ochrony południowego Atlantyku.
