Paryskie oświadczenie europejskich liderów w sprawie Grenlandii
W dokumencie z 6 stycznia br. przywódcy podkreślili, że o statusie wyspy powinni zdecydować Dania i Grenlandczycy, zaś bezpieczeństwo Arktyki powinno być wzmacniane kolektywnie przez NATO i z poszanowaniem prawa międzynarodowego.
Oświadczenie ws. przyszłości Grenlandii stanowi odpowiedź na amerykańskie propozycje przejęcia wyspy. Podpisali je premierzy Danii, Hiszpanii, Polski, Niemiec, Włoch, Wielkiej Brytanii i prezydent Francji. Zostało też poparte przez szefów rządów Belgii, Grecji, Luksemburga, Niderlandów i Słowenii. Kryzys wokół autonomicznego terytorium Danii, pozostającego jednak poza UE, demonstruje skutki strukturalnego rozbrojenia państw Europy i ich krytycznej zależności od amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa. USA mogłyby próbować uzyskać kontrolę nad wyspą poprzez presję polityczną na Grenlandię (np. pobudzanie ruchu niepodległościowego), transakcyjny układ bezpieczeństwa z Danią i państwami UE (np. w zamian za gwarancje dla Ukrainy) lub w skrajnym przypadku – militarnie. Dotychczasowe reakcje europejskie skupiają się na argumentacji prawnej, pokazując niedobór narzędzi bezpośredniego odziaływania na USA (hard power). Spór o Grenlandię jest ostrzeżeniem, że długotrwałe delegowanie bezpieczeństwa europejskiego na USA ogranicza europejską autonomię strategiczną, której nie da się sfinansować bez zasadniczych zmian w priorytetach budżetowych, zwłaszcza w zakresie wydatków socjalnych i Zielonego Ładu.
Na temat znaczenia Grenlandii pisali Paweł Markiewicz i Kinga Dudzińska

