Państwa UE zaostrzają wymogi bezpieczeństwa dla operatorów satelitarnych
Państwa członkowskie UE dążą do zaostrzenia wymogów bezpieczeństwa łączności satelitarnej. Projekt regulacji zaostrza kryteria bezpiecznej łączności rządowej i zakłada, że wszelkie dane przechowywane będą w krajach Unii, nie zaś np. na zagranicznych serwerach.
Projekt regulacji przewiduje, że operatorzy korzystający z części pasma przeznaczonej do komunikacji rządowej będą prowadzić działalność i przechowywać dane wyłącznie na terenie UE. Operatorzy komercyjni będą z kolei zobowiązani do ochrony usług przed ingerencją zagraniczną oraz do zapewnienia, że dane odtwarzane po awarii i kopie zapasowe nie będą przetwarzane ani przechowywane poza UE. Tymczasem obecnie pasmo 2 GHz, które pozwala na bezpośrednie łączenie się zwykłych smartfonów i jest wykorzystywane także na obszarach słabo pokrytych siecią, jest zdominowane przez firmy amerykańskie. KE zaproponowała na początku roku zarezerwowanie większości tych częstotliwości dla podmiotów europejskich. Jest to w dużej mierze wynik nacisku państw członkowskich na uniezależnienie się Unii od podmiotów zarówno chińskich, jak i amerykańskich. Projekt regulacji świadczy także o dążeniu UE do suwerenności cyfrowej, szczególnie w kwestiach związanych z bezpieczeństwem. Można spodziewać się, że w toku procedowania projekt regulacji spotka się z krytyką administracji USA.
