Nowy premier Iraku aktywnie walczy z korupcją

29.06.2026

W nocy z 27 na 28 czerwca doszło do zatrzymań 47 osób oskarżanych o uczestnictwo w zorganizowanej siatce korupcyjnej powiązanej z ministerstwem ropy naftowej. W areszcie znaleźli się m.in. parlamentarzyści i wysocy rangą urzędnicy.

Zatrzymany został m.in. Ali Maaridż, wiceminister ropy naftowej. Maaridż już wcześniej był oskarżany przez USA o przekierowywanie irańskiej ropy naftowej do Iraku i jej dystrybucję, co pozwalało na obejście sankcji i generowanie zysków dla Iranu. Ponadto aresztowani zostali również m.in. politycy sunnickiej partii Al-Azm i szyickiej Koalicji Odbudowy i Rozwoju. Według doniesień medialnych jedną z najważniejszych osób w sprawie jest wiceminister ropy naftowej Adnan al-Dżumaili, który został aresztowany jeszcze w maju pod zarzutem korupcji. To na podstawie jego zeznań mieli zostać zidentyfikowani pozostali podejrzani, a także aresztowany kilka dni wcześniej Raid al-Dżuburi, dyrektor generalny departamentu zdrowia prowincji Salah ad-Din i jej były gubernator.

Inicjatorem działań służb jest premier Iraku Ali az-Zaidi, sprawujący tę funkcję dopiero od maja br. Po raz kolejny podejmuje on stanowcze działania mające ugruntować w jego rękach władzę, podobnie jak na początku czerwca, kiedy doprowadził do konsolidacji kilku szyickich bojówek z armią iracką. Prawdopodobne jest, że obecne działania były też planowane pod naciskiem Stanów Zjednoczonych, którym zależy na rozluźnianiu powiązań irackiej klasy politycznej z Iranem i na odzyskaniu przez rząd federalny pełnej kontroli nad tym, co dzieje się w kraju. Dla Az-Zaidiego ten ruch może też okazać się korzystny politycznie, ponieważ skuteczna walka z korupcją przyniesie mu poparcie społeczne.