Mosty na Dnieprze pod ostrzałem

07.10.2026

Po raz pierwszy od początku pełnoskalowej inwazji Rosja przeprowadziła serię ataków na mosty na Dnieprze, w tym w Kijowie. Celem uderzeń, które są elementem presji wywieranej na władze i społeczeństwo zaatakowanego państwa, jest m.in. zniszczenie infrastruktury drogowej niezbędnej do funkcjonowania ukraińskiej stolicy.

1 i 2 br. października rosyjskie drony kilkukrotnie zaatakowały Most Południowy w Kijowie, a 3 i 4 października – Most Północny, w wyniku czego uszkodzone zostały jezdnie, barierki oraz elementy infrastruktury metra i tramwaju. Chociaż uderzenia nie naruszyły konstrukcji mostów, do których całkowitego zniszczenia potrzebne byłyby precyzyjne ataki silniejszymi środkami napadu powietrznego, to spowodowały zamykanie przepraw i chaos komunikacyjny w stolicy Ukrainy – szacuje się, że codziennie przez mosty przejeżdża ok. 600 tys. samochodów i ponad milion osób korzystających z transportu publicznego. W odpowiedzi na rosyjskie działania minister infrastruktury Ukrainy zapowiedział budowę przeprawy pontonowej przez Dniepr. Do tej pory Rosja unikała zmasowanych ataków na mosty w Kijowie i koncentrowała się na obiektach energetycznych, przemysłowych i wojskowych, jednak obecna kampania wpisuje się próbę zniszczenia ukraińskiej infrastruktury komunikacyjnej. Powtarzalność uderzeń oraz ataki poza stolicą (5 października na most w Zaporożu) wskazują, że Rosja zamierza nie tylko utrudnić życie mieszkańcom Kijowa, ale też m.in. obniżyć zdolności do przerzutu przez Dniepr sprzętu wojskowego niezbędnego dla sił walczących w Donbasie.