Kryzys energetyczny szansą dla producentów paliw z Ameryki Łacińskiej

20.04.2026

Poszukiwanie źródeł dostaw gazu i ropy alternatywnych wobec Bliskiego Wschodu będzie sprzyjać państwom o korzystniejszym położeniu geopolitycznym, takim jak Brazylia i Gujana, które dążą do wzrostu eksportu surowców energetycznych.

Blokada cieśniny Ormuz i ograniczenie żeglugi przez nią wskutek wojny w Iranie doprowadziły do globalnego niedoboru surowców, głównie ropy i gazu. Stanowi to szansę dla nastawionych na eksport państw spoza Bliskiego Wschodu, które w warunkach podwyższonego popytu mogą wchodzić na nowe rynki. Obecny potencjał produkcji ropy to w przypadku Brazylii 4,1 mln baryłek dziennie, zaś Gujany 1,3 mln. Do 2030 r. wydobycie ma wzrosnąć odpowiednio do 5,3 mln oraz 1,7 mln baryłek dziennie. Pozycję Brazylii mają wzmocnić wzrost wydobycia ze złóż morskich i duże inwestycje koncernów: narodowego Petrobras oraz zagranicznych Shell i Equinor. Skupienie na biopaliwach pozwala jej też zaspokajać potrzeby krajowe, umożliwiając znaczący eksport ropy. W przypadku Gujany wiąże się on z eksploatacją złóż morskich na bloku Stabroek, zarządzanym przez amerykański ExxonMobil, ze współudziałem Chevronu z USA i chińskiego CNOOC. W dłuższej perspektywie pozycja państw Ameryki Łacińskiej jako dostawców surowców o globalnym znaczeniu może wzrastać, z uwagi na położenie geopolityczne cechujące się mniejszym ryzykiem niż w przypadku Bliskiego Wschodu.

Analiza przygotowana we współpracy z Natalią Radomską.