Kreml pozbawia praw obywatelskich rosyjską diasporę

07.08.2026

4 sierpnia 2026 r. Władimir Putin podpisał ustawę wprowadzającą nowe restrykcje wobec obywateli przebywających poza granicami Rosji. To jeden ze środków zastraszenia emigracyjnych mediów i aktywistów oraz kontynuacja tzw. represyjnego fiskalizmu.

Nowe prawo dotyczy osób mających zaoczny wyrok w sprawie karnej lub administracyjnej, a decyzją Prokuratury Generalnej „unikających kary” w związku z wyrokiem. Ustawa ma charakter polityczno-represyjny. Oprócz osób skazanych za najcięższe przestępstwa objęła podmioty uznawane przez władze za wrogie, tj. agentów zagranicznych, niepożądane organizacje oraz skazanych za ekstremizm, terroryzm i zdradę państwa. Ten sam mechanizm dotyczy zakresu spraw administracyjnych (np. dyskredytowania armii i władz), za pomocą których władze represjonują społeczeństwo.

Osoby „unikające kary” nie będą mogły korzystać z elektronicznych usług państwowych, nie otrzymają w rosyjskich placówkach dyplomatycznych paszportu i innych dokumentów. Ma to zniechęcić Rosjan do emigrowania, wykluczyć zwłaszcza „wojenną diasporę” ze społeczeństwa, a z wielu uczynić bezpaństwowców. Poprzez zamrożenie kont bankowych (i wykorzystanie środków na egzekwowanie kary), uniemożliwienie sprzedaży nieruchomości czy pojazdów oraz konieczność deponowania środków na kontrolowanych przez państwo kontach rublowych budżet federalny zyskuje środki pieniężne. Jest to element represyjnego fiskalizmu, który nasila się wobec groźby recesji.

W okresie kampanii wyborczej, podczas której narasta niezadowolenie społeczeństwa z wojny, nowe prawo ma jeszcze bardziej zastraszyć opozycyjne media i działaczy za granicą.