Kolejna data wyborów w Sudanie Południowym

30.04.2026

Władze deklarują, że wybory odbędą się 22 grudnia br. Podobne deklaracje w poprzednich latach nie były dotrzymywane. Jeśli jednak uda się zorganizować głosowanie, byłoby ono pierwszym od uzyskania przez to państwo niepodległości w 2011 r.

Sudan Południowy, najmłodsze państwo świata, w trzecim roku swojego niezależnego funkcjonowania pogrążył się w wojnie domowej, która uniemożliwiła wybór nowych władz. Organizacji wyborów nie były też chętne strony porozumienia pokojowego z 2018 r. (rząd Salvy Kiira i zbrojna opozycja z Riekiem Macharem na czele), którym zależało raczej na utrzymaniu nieformalnych stref wpływów niż na budowie instytucji.

Aby wybory mogły przynieść realną zmianę, musiałyby umożliwić wymianę pokoleniową, a także odejście od dominacji byłych partyzantów w życiu publicznym. To mogłoby się wydarzyć tylko wtedy, gdyby z udziału w nich wycofali się skonfliktowani od lat politycy-watażkowie Kiir i Machar. Może to być trudne do realizacji: temu pierwszemu w ciągu ostatniego roku nie udało się wypromować następcy, a drugi nigdy nie zrezygnował z aspiracji przywódczych. Także deklarowana przez władzę chęć wyciągnięcia gałązki oliwnej do opozycji, żeby uzgodnić konsensus przedwyborczy, może okazać się zadaniem niewykonalnym wobec załamania się porozumienia z 2018 r., powrotu na początku 2025 r. do otwartych walk i oskarżenia Machara o zdradę. Nie jest więc wykluczone, że w miarę zbliżania się grudniowego terminu wyborów zostaną one ponownie odsunięte na przyszłość.