Izraelskie fabryki zbrojeniowe zakazują wjazdu chińskich samochodów elektrycznych
Zakaz wynika z obaw o zdalne pozyskiwanie informacji za pomocą umieszczonych w tych samochodach systemów cyfrowych i przekazywanie ich do ChRL
Po tym jak w listopadzie br. Izraelskie Siły Obrony i Ministerstwo Obrony zdecydowały się zrezygnować ze służbowego użytkowania chińskich samochodów elektrycznych, w grudniu br. podobną decyzję podjęły izraelskie firmy zbrojeniowe. Dotyczy to m.in. Israel Aerospace Industries, producenta np. samolotów wojskowych, awioniki i technologii satelitarnych. Pracownicy przedsiębiorstw zbrojeniowych nie będą obecnie mogli wjeżdżać chińskimi samochodami na teren fabryk. Obie decyzje mają swoje źródło w ucyfrowieniu chińskich pojazdów wyposażonych w zautomatyzowane systemy lokalizacji oraz nagrywania obrazu i dźwięku. W ocenie Izraelczyków umożliwia to tajne zbieranie danych i ich zdalne przekazywanie do ChRL. Prawdopodobieństwo takiego działania potwierdzają wprowadzone wcześniej przez USA i Wielką Brytanię ograniczenia w użytkowaniu chińskich samochodów na terenach wojskowych. Nowe regulacje dot. wpływu użytkowania takich pojazdów na bezpieczeństwo rozważają także Dania i Norwegia. W tej ostatniej zaniepokojenie wywołała ostatnio m.in. sprawa obecności chińskiego samochodu w bazie NATO, w której stacjonują AWACSy czy F-35.
