Indonezja wstrzymuje zaangażowanie w Radę Pokoju

13.03.2026

Konflikt USA i Izraela z Iranem, który bezpośrednio dotknął ponad 1/4 członków Rady Pokoju (BoP), może wpłynąć na dalsze uczestnictwo Indonezji w tym formacie i w konsekwencji osłabić jego możliwości działania.

W związku z eskalacją na Bliskim Wschodzie Indonezja „wstrzymała zaangażowanie” w BoP i w tej sprawie prowadzi konsultacje z partnerami na Bliskim Wschodzie. Wpłynęła na to narastająca krytyka przystąpienia Indonezji do BoP przez krajową opinię publiczną, część polityków i muzułmańskie ugrupowania religijne. Ich zdaniem plan Trumpa dla Strefy Gazy, który Rada Pokoju ma realizować, jest niespójny z popieranym przez Indonezję rozwiązaniem dwupaństwowym i polityką wspierania Palestyny, która nie została zaproszona do BoP. Starcia z Iranem faktycznie wstrzymały prace Rady Pokoju, w tym nad rozmieszczeniem w Strefie Gazy Międzynarodowych Sił Rozjemczych (MSR), i przekierowały priorytety przynajmniej części państw z Palestyny na zarządzanie kryzysowe. Członkostwo w BoP nie przyniosło też Indonezji korzyści w handlu z USA.

Definitywne wycofanie wsparcia przez Indonezję co najmniej krótkoterminowo osłabiłoby Radę Pokoju, bo jako pierwsza – i jedna z pięciu państw członkowskich – zadeklarowała ona wysłanie swoich sił do Strefy Gazy w ramach MSR (8 tys., największy kontyngent). Ewentualne opuszczenie BoP przez Indonezję, choć zostałoby pozytywnie odebrane w kraju, raczej nie wpłynęłoby na zmianę polityki administracji USA ani nie spowodowałoby rezygnacji innych państw z uczestnictwa w BoP.

Więcej na temat motywacji państw przystępujących do Rady Pokoju pisała Stefania Kolarz