Incydenty z wykorzystaniem dronów w Niemczech
Na lotnisku w Lipsku i w bazie wojskowej Mechernich doszło do dwóch incydentów z użyciem dronów. Oba zdarzenia najprawdopodobniej są elementem rosyjskich działań hybrydowych wymierzonych w zachodnią pomoc wojskową dla Ukrainy i świadczą o lukach w systemach obrony przeciwdronowej państw NATO.
W pierwszej połowie 2026 r. w Niemczech odnotowano 145 incydentów z użyciem dronów w pobliżu obiektów infrastruktury o znaczeniu strategicznym, z czego 90% nastąpiło w pobliżu lotnisk. Miały one głównie charakter rozpoznawczy, jednak ostatni, w Lipsku/Halle, był zaplanowanym atakiem kinetycznym, którego celem miał być ukraiński samolot transportowy An-124. Jeden z dwóch dronów wykorzystanych w tej operacji był uzbrojony w materiały wybuchowe, które nie zostały zdetonowane ze względu na usterkę techniczną. Chociaż niemieckie władze nie zatrzymały sprawców, amerykański wywiad odpowiedzialność przypisuje Rosji. Świadczy to o jej gotowości do eskalacji metodami hybrydowymi w celu wymuszenia na państwach NATO zaprzestania udzielania pomocy militarnej Ukrainie oraz doprowadzenia do wstrzymania ukraińskich uderzeń dalekiego zasięgu na rosyjski sektor energetyczny i zbrojeniowy. W 2024 r. lotnisko w Lipsku było już celem ataku inspirowanego przez rosyjski wywiad z użyciem materiałów łatwopalnych ukrytych w przesyłkach firmy DHL. Z kolei incydent w bazie Bundeswehry w Mechernich, gdzie serwisowane są amerykańskie systemy obrony powietrznej Patriot, miał charakter rozpoznawczy. W ten sposób Rosja może sygnalizować gotowość do sabotowania współpracy USA z Niemcami, Holandią, Szwecją i Polską na rzecz utworzenia w Europie centrum serwisowania pocisków PAC-3, które są obecnie towarem deficytowym ze względu na ich wykorzystanie w działaniach wojennych na Ukrainie i w Iranie. W odpowiedzi na ostatnie incydenty władze niemieckie zapowiedziały zwiększenie liczebności personelu (ze 130 do 300 funkcjonariuszy) oraz baz (z 4 do 8) jednostki specjalnej policji do obrony antydronowej, która została powołana w grudniu 2025 r. Działania te mogą być jednak niewystarczające do zniwelowania luk w systemach obrony przeciwdronowej obiektów infrastruktury krytycznej.
