Dyplomatyczna ofensywa Zełenskiego na Bliskim Wschodzie

08.04.2026

Impas w negocjacjach w sprawie zakończenia rosyjskiej agresji i przedłużająca się amerykańsko-izraelska wojna przeciwko Iranowi stanowią wyzwanie dla Ukrainy. Szansą dla tego państwa jest natomiast jego doświadczenie w obronie przed zagrożeniem dronowym, które prezydent Zełenski próbuje wykorzystać w polityce wobec państw Bliskiego Wschodu.

Ogólny bilans sytuacji na Bliskim Wschodzie jest negatywny dla Ukrainy: konflikt odciąga zainteresowanie USA od procesu negocjacyjnego, ogranicza możliwości dostarczania amerykańskiej pomocy militarnej oraz skutkuje łagodzeniem sankcji wobec Rosji. Przebieg wojny na Bliskim Wschodzie uwidocznił jednak znaczenie zdolności do walki z systemami bezzałogowymi, jakie w ostatnich latach rozwija Ukraina. Marcowe i kwietniowe podróże prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do państw regionu (Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar, Jordania, Turcja, Syria) skupiły się zatem na kwestiach bezpieczeństwa i możliwościach współpracy z zakresu technologii obronnych. Spotkania te zostały poprzedzone wysłaniem specjalistów od operacji antydronowych, którzy wspierają atakowane przez Iran państwa. W rezultacie Ukraina podpisała umowy o współpracy strategicznej z Arabią Saudyjską i Katarem, a podobna planowana jest też z ZEA. Obecna ofensywa dyplomatyczna ma na celu nie tylko zapewnienie wsparcia politycznego państw regionu i współpracę gospodarczą (w tym m.in. dostawy paliw z Arabii Saudyjskiej), ale też wzmocnienie narracji przedstawiającej Ukrainę jako aktywnego dawcę bezpieczeństwa międzynarodowego.