Dieslowe porozumienie Rosja-USA: preludium do dalszej współpracy

16.10.2026

Porozumienie USA i Rosji dotyczące importu rosyjskiego oleju napędowego może być początkiem współpracy obu państw w sektorze energetycznym. Poprawiłaby ona stan gospodarki FR i stworzyła precedens dla znoszenia sankcji.

Według publikacji mediów z USA równolegle z ogłoszonym 9 października br. porozumieniem toczą się rozmowy nt. zakupu zagranicznych aktywów oraz infrastruktury przesyłowo-wydobywczej Łukoilu wycenianych na ok. 20 mld dol. Ze strony USA zainteresowani mają być miliarderzy wspierający Trumpa, którzy chcą uzyskać zgodę na udział w licytacji Nord Stream 2, z założeniem własnościowego współudziału agencji rządowej U.S. International Development Finance Co.

Przejęcie infrastruktury i aktywów Łukoilu przez podmioty z USA wyłączyłoby je spod amerykańskich sankcji wtórnych, a w perspektywie mogłoby prowadzić do zniesienia unijnego i brytyjskiego embarga na rosyjskie paliwa. Dla Rosji stanowiłoby to sposób na spieniężenie infrastruktury zagrożonej konfiskatą, nacjonalizacją bądź paraliżem operacyjnym oraz uzyskanie płynności finansowej w twardej walucie w warunkach ograniczonego dostępu do globalnego systemu bankowego i rosnących wydatków budżetowych. Amortyzowałoby też skutki złej sytuacji gospodarczej. Najważniejsze byłoby nawiązanie współpracy z amerykańskimi inwestorami i agencjami rządowymi, co prowadziłoby do erozji mechanizmów sankcyjnych i rozdźwięku między USA i UE. Dopuszczenie zachodnich podmiotów do wybranych aktywów służyłoby też jako narzędzie w rokowaniach nt. Ukrainy. Ceną dalszych koncesji w rosyjskim sektorze energetyczny byłaby realizacja punktów rosyjskiego ultimatum w toczącej się wojnie.