Były prezydent Kosowa skazany za zbrodnie wojenne
16 września Specjalna Izba Sądowa Kosowa (KSC) uznała byłego premiera i następnie prezydenta Kosowa, Hashima Thaçiego, za winnego zbrodni wojennych popełnionych w latach 1998–1999, gdy był głównym dowódcą Armii Wyzwolenia Kosowa (UÇK) w wojnie z Serbią.
Thaçi został skazany na 25 lat więzienia za zabójstwa blisko stu przeciwników politycznych i osób podejrzewanych o współpracę z serbskimi służbami bezpieczeństwa oraz o bezprawne przetrzymywanie, tortury i okrutne traktowanie kilkuset innych osób. Wyrok nie jest ostateczny – przysługuje od niego apelacja do wyższej instancji KSC. Thaçi to najwyższej rangi osoba, przeciw której toczył się proces przed tym umiędzynarodowionym trybunałem, powołanym przez Kosowo we współpracy z UE specjalnie do osądzenia zbrodni członków UÇK i zlokalizowanym w Hadze z obawy o presję polityczną i możliwe zastraszanie świadków. W zamyśle Unii i USA rozliczenie zbrodni popełnionych w latach 90. na Bałkanach miało stworzyć podstawy do pojednania w regionie. Reakcja na wyrok dla Thaçiego wskazuje, że osiągnięcie tego celu nie jest bliskie. Trybunał jest wysoce niepopularny w kosowskim społeczeństwie, a wyrok wywołał protesty w Hadze i stolicy Kosowa, Prisztinie, oraz spotkał się z krytyką premierów Kosowa i Albanii jako ich zdaniem zbyt surowy. Prezydent Serbii uznał go z kolei za zbyt łagodny, akcentując porażkę KSC w pociągnięciu Thaçiego do odpowiedzialności także za zbrodnie przeciwko ludzkości, o które również był oskarżony. Werdykt osłabia też pozycję opozycji w Kosowie, zwłaszcza Demokratycznej Partii Kosowa (PDK), którą zakładał Thaçi.
O skomplikowanej sytuacji politycznej w Kosowie pisał Tomasz Żornaczuk: PISM Kolejne przedterminowe wybory w Kosowie
