Były amerykański wojskowy szkolił chińskich pilotów
Emerytowany pilot sił lotniczych USA miał w 2023 r. wyjechać do ChRL i przekazywać władzom chińskim informacje dotyczące pilotażu i funkcjonowania samolotów A-10 czy F-35.
Major lotnictwa został zatrzymany przez FBI w lutym 2026 r., kiedy wrócił do Stanów Zjednoczonych. Według informacji Departamentu Sprawiedliwości podczas aktywnej służby wojskowej zajmował się m.in. transportem broni atomowej, realizował misje bojowe, a także był instruktorem na samolotach F-16, F-15, A-10 i F-35. Na emeryturę odszedł w 1996 r., a w sierpniu 2023 r. miał nawiązać kontakt z przedstawicielami władz chińskich. W efekcie wyjechał do ChRL i m.in. rozpoczął szkolenia dla tamtejszych pilotów. To standardowa taktyka działania wywiadowczego Chin wobec zachodnich sił zbrojnych. ChRL stara się w ten sposób rozbudowywać kompetencje własnych sił lotniczych w kontekście ewentualnej przyszłej walki z USA, w tym m.in. zdolności operowania z lotniskowców. Przed próbami nakłaniania przez Chiny emerytowanych pilotów do współpracy ostrzegał już Sojusz Pięciorga Oczu, czyli format współpracy służb USA, Wielkiej Brytanii, Nowej Zelandii, Kanady i Australii, w komunikacie opublikowanym w czerwcu 2024 r. Jeszcze w 2017 r. doszło do zatrzymania w Australii byłego pilota korpusu piechoty morskiej USA, który miał szkolić Chińczyków w taktyce, technikach i procedurach startowych i lądowania na lotniskowcach, a obecnie oczekuje na ekstradycję do USA.
