Bangladesz po historycznych wyborach
17 lutego br. nowym premierem Bangladeszu został Tarique Rahman, lider Nacjonalistycznej Partii Bangladeszu, która zdecydowanie wygrała wybory parlamentarne z 12 lutego. Daje to szansę na odnowienie demokracji w tym kraju i wzmocnienie współpracy z UE.
Były to pierwsze demokratyczne wybory parlamentarne w Bangladeszu od 2008 r. i pierwsze od obalenia autorytarnych rządów Sheikh Hasiny 5 sierpnia 2024 r. Zaprzysiężenie posłów i przyjęcie przysięgi nowego premiera kończy 18-miesięczny okres przejściowy, kiedy krajem rządził tymczasowy gabinet Muhammada Yunusa. Frekwencja wyniosła ok. 60%, a główne siły polityczne i zagraniczni obserwatorzy uznali je za wolne i demokratyczne. Partia BNP zdobyła 209 mandatów na 300 możliwych i absolutną większość w parlamencie. Druga opozycyjna siła polityczna – islamska partia Dżamaat-i-Islami – zdobyła wraz z koalicjantami 77 mandatów, wykorzystując wykluczenie z wyborów Awami League, partii Sheikh Hasiny. Nowy rząd będzie musiał teraz sprostać wygórowanym oczekiwaniom wyborców w zakresie wzmocnienia rządów prawa, implementacji reform politycznych wspierających demokrację (przyjętych w zorganizowanym razem z głosowaniem referendum), a także poprawy sytuacji gospodarczej pogarszającej się od 2024 r. W polityce zagranicznej głównymi wyzwaniami będą odbudowa współpracy z Indiami oraz równoważenie wpływów Chin i USA. Poparcie UE dla procesu odbudowy demokracji i znaczenie gospodarcze Bangladeszu tworzą dobre warunki dla wzmocnienia relacji UE–Bangladesz.
