Aktywizacja kampanii przed wyborami połówkowymi do Kongresu USA

16.09.2026

Nasila się rywalizacja głównych partii przed listopadowymi wyborami połówkowymi. Choć Republikanie mają przewagę, jeżeli chodzi o środki finansowe na kampanię oraz metody mobilizacji elektoratu, to Demokraci pozostają faworytami.

Głównymi tematami kampanii są rosnące koszty życia (w tym rekordowe ceny benzyny) oraz przedłużający się konflikt z Iranem, za co winą obarczany jest Donald Trump – poparcie dla niego spadło do 35%. Podczas pierwszej w historii USA republikańskiej konwencji partyjnej przed wyborami kongresowymi prezydent zaapelował, aby traktować nadchodzące głosowanie jako formę poparcia dla niego samego. W opinii ekspertów jest to ryzykowana strategia, która może zaszkodzić Republikanom w przyciąganiu niezależnego lub umiarkowanego elektoratu. Trump złożył również bezprecedensową obietnicę, że w razie wygranej Republikanów każdy dorosły obywatel USA otrzyma 5 tys. dol. Partia ta próbuje też przekonać wyborców, że Partia Demokratyczna staję się skrajnie lewicowa, o czym mają świadczyć zwycięstwa w jej prawyborach kandydatów związanych z Demokratycznymi Socjalistami Ameryki. Utrzymanie przez Partię Republikańską przewagi w Senacie jest mniej pewne z uwagi na rosnącą popularność Demokratów w stanach dotychczas uznawanych za prorepublikańskie, czyli np. w Alasce, Ohio i Teksasie. Demokraci ostrzegają jednak przed manipulacjami oraz próbami wpływu na przebieg wyborów przez władze federalne. Przykładem ma być np. prezydencki dekret ograniczający prawo do głosowania korespondencyjnego, który 14 września br. został zablokowany przez Sąd Najwyższy.