Maciej Zaniewicz: Unijne embargo na rosyjską ropę: "Jest możliwe, ale będzie kosztowne"
06 MAJ 2022
PISM

„W skali UE uzależnienie od rosyjskiej ropy wynosi 27 proc., a od gazu 40 proc.”, zwraca uwagę Maciej Zaniewicz, analityk Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM). Jego zdaniem zakaz importu ropy naftowej jest możliwy, jednak skutki takiej decyzji dotkną część państw Unii Europejskiej w większym stopniu niż inne.

„Najbardziej zależna od rosyjskich surowców jest Europa Środkowa i Wschodnia. W przypadku ropy naftowej rafinerie znajdujące się w państwach dawnego RWPG, takich jak wschodnie Niemcy, Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, są przystosowane głównie do przerobu rosyjskiej ropy”, wyjaśnia ekspert.

„Proces dywersyfikacji jest możliwy, ale nie będzie tani. Wprowadzenie embarga na rosyjską ropę byłoby więc możliwe, jednak największe koszty poniosłyby właśnie te państwa i ich koncerny”, dodaje.

 

Całość: https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/rosja-zrodla-energia-ue-ropa-gaz-surowce/