Konferencja: "Trzeci Dzień Azji i Pacyfiku w Sejmie RP"
13 LIS 2018
Wyzwania dla bezpieczeństwa i porządku międzynarodowego w Azji-Pacyfiku
 
  asia

3. Dzień Azji i Pacyfiku, 13 listopada 2018.

Azja i Pacyfik jest coraz ważniejszym ale też coraz bardziej skomplikowanym regionem swiata – uznali uczestnicy konferencji międzynarodowej w Sejmie. Polskie władze zapowiadają większe zaangażowanie gospodarcze i polityczne w tym regionie świata. To dowód, że Polska prowadzi politykę globalną.

Trzeci Dzień Azji i Pacyfiku w Sejmie 13 listopada był okazją do zaprezentowania przez ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza założeń polskiej polityki zagranicznej wobec Azji i Pacyfiku. Minister przypomniał, że procesy zachodzące w regionie Azji i Pacyfiku wpływają coraz mocniej na Polskę i jej bezpieczeństwo, w tym gospodarcze. Przesuwanie się środka ciężkości systemu globalnego do Azji  (o czym świadczy choćby szybki wzrost PKB i potencjał demograficzny państw azjatyckich)  a także istnienie wielu sytuacji konfliktogennych wymaga silniejszego zaangażowania w regionie. Polska realizuje to na trzech płaszczyznach: 1) poprzez partnerstwa strategiczne z wybranymi krajami; 2) na poziomie wielostronnym, w tym szczególnie jako członek Unii Europejskiej, oraz 3) we współpracy gospodarczej. Podniesienie w ostatnich latach na poziom partnerstwa strategicznego relacji Polski z Chinami, Japonią i Koreą Południową pozwoliło na zwiększenie częstotliwości wzajemnych kontaktów i sprzyjało wzrostowi wymiany handlowej i wzajemnych inwestycji. Celem Polski będzie nadanie bardziej zrównoważonego  charakteru handlowi i w tym kontekście liczymy, że także większe otwarcie gospodarcze Chin zwiększy dostęp do tego rynku.

Polska przykłada też rosnącą wagę do relacji z krajami ASEANu, Indiami, Pakistanem, Afganistanem czy Australią. Polska jest gotowa mocniej angażować się w zapewnianie bezpieczeństwa, m.in. poprzez swoją aktywność jako niestały członek Rady Bezpieczeństwa i jako członek Komisji Państw Neutralnych na Półwyspie Koreańskim. Polska współtworzy politykę UE wobec Azji i bierze aktywny udział w dialogu ASEM czy spotkaniach UE-ASEAN. Zdaniem ministra, Azja ma głównie znaczenie gospodarcze dla Polski, jako ważny kierunek dywersyfikacji eksportu i współpracy inwestycyjnej, będących jednym z celów Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. O rosnącej roli regionu w polskiej polityce zagranicznej mogą świadczyć m.in. wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w regionie, a także planowana jeszcze w listopadzie br. wizyta ministra Czaputowicza w Indonezji.

Zagraniczni eksperci, uczestnicy pierwszego panelu, podkreślili znaczenie „azjatyckiego paradoksu” – tj. sytuacji, w której region staje się z jednej strony coraz bogatszy i silniejszy, a z drugiej strony coraz mniej stabilny i bardziej podatny na kryzysy. Dlatego, zdaniem Melissy Tyler-Conley, Azja jest jednocześnie nowym centrum globalnego systemu, ale też źródłem niestabilności. Może tam dojść do klasycznych konfliktów międzypaństwowych (np. na Morzu Południowochińskim, Wschodniochińskim, na Półwyspie Koreańskim, wokół Tajwanu, czy między Pakistanem a Indiami) a także  nietradycyjnych kryzysów wywołanych przez przymusowe migracje (jak np. w Mjanmie), zmiany klimatyczne (państwa Pacyfiku) czy erozję zdolności państw do radzenia sobie z problemami (Kambodża, Filipiny). Według Ralfa Emmersa, dwoma głównymi zagrożeniami dla porządku międzynarodowego w regionie Azji i Pacyfiku są zmiany reżimów handlowych, w tym podważenie zasad WTO (obawy wielu azjatyckich państw, których gospodarka oparta jest na handlu zagranicznym) oraz militaryzacja konfliktów morskich, np. na Morzu Południowochińskim.

W najbliższej przyszłości nie powinno dojść do dużego konfliktu w regionie, ale spodziewać się można intensyfikacji i eskalacji sporów. To dlatego, że kraje Azji, według Shady Islam, wykazują się nie tylko  „pewną kruchością” ale też „mądrością”. Znajdują dlatego sposoby na kontynuowanie dialogu i łagodzenie konfliktów mimo istniejących sporów.

Jednym z kluczowych procesów zachodzących w regionie są narastające napięcia między Chinami a USA. Chociaż rywalizacja ChRL z USA staje się faktem, otwarty konflikt, czy „nowa zimna wojna” nie są nieuniknione. Zdaniem azjatyckich ekspertów, w przeciwieństwie do dominującego w Europie wrażenia istotnego zwrotu w polityce zagranicznej USA po 2016 r., w podejściu administracji Donalda Trumpa wobec regionu Azji i Pacyfiku widać więcej kontynuacji niż zmiany. Stany Zjednoczone pozostają siłą stabilizującą w regionie, podtrzymują swoje zobowiązania sojusznicze i nie angażują się w współpracę wielostronną mniej niż w przeszłości. Z kolei, Chiny kierują rywalizację z USA na kwestie gospodarcze i technologiczne, gdzie w niedalekiej przyszłości mogą zyskać przewagę, a nie na zagadnienia strategiczne i militarne, w których USA będą wciąż silniejsze.

Mimo to, wyzwaniem jest nie tylko polityka Chin, ale też USA. Według Thitinana Pongsudhiraka z Tajlandii, Donald Trump zauważył, że system międzynarodowy nie działa już na korzyść USA i dlatego zdecydował się go zmienić, co może oznaczać, że obecny „porządek oparty na prawie międzynarodowym dobiegł końca”. Z kolei Chiny nie chcą już być tylko biorcą reguł (rules-taker), ale także je tworzyć (rules-maker). Poważne kłopoty mogą zacząć się wtedy, kiedy zarówno USA jak i Chiny będą dowolnie zasady te łamać (rules-breaker). Zdaniem Shady Islam z Brukseli, sposobem na niedopuszczenie do takiego scenariusza jest zaangażowanie wschodzących mocarstw w Azji i współpraca nad reformą globalnych instytucji i praw. Ważną rolę w tym procesie może odegrać właśnie Unia Europejska, która ma podobne poglądy na wiele wyzwań międzynarodowych z krajami Azji i Pacyfiku (np. zmiany klimatyczne, umowa nuklearna z Iranem), co pokazał niedawny szczyt ASEM w Brukseli.

Europa powinna interesować się regionem m.in. z uwagi na zależność wzrostu gospodarczego UE od sytuacji na obszarze Azji i Pacyfiku i wzrost znaczenia Eurazji w stosunkach międzynarodowych. Zdaniem zagranicznych ekspertów, w krajach ASEANu jest większa wiara w UE niż w samej Europie, i dlatego Brexit pozostaje dla nich ciągle nierozwiązaną zagadką. UE jest postrzegana jako ważny partner w rozwiązywaniu kwestii globalnych i reformie instytucji międzynarodowych, aby lepiej odpowiadały na współczesne wyzwania i rozkład sił na świecie. Z punktu widzenia UE, kluczowa w relacjach z państwami regionu, w tym kontaktach gospodarczych z Chinami, jest zasada wzajemności. W tym kontekście ważnym wkładem Unii w promocję dobrych standardów międzynarodowych jest Strategia nt. połaczeń Europa Azja ogłoszona we wrześniu br., która wspiera zrównoważone, wszechstronne i oparte na prawie połączenia. Według Shady Islam, UE i kraje azjatyckie mogą współpracować aby przekuć tę strategię w globalną księgę zasad w zakresie konektywności. Jednocześnie UE nie powinna mieszać się w spory Chiny-USA, bo ma swoje interesy z każdym z nich.

W drugiej sesji do przedstawionych wyzwań i szans w Azji i Pacyfiku odnieśli się polscy parlamentarzyści i urzędnicy. Bartosz Cichocki, wiceminister spraw zagranicznych RP, przypomniał, że Polska odbudowuje sieć placówek w regionie Azji i Pacyfiku (na początku 2018 r. otwarto ambasadę w Manili), rozbudowywana jest sieć połączeń LOT (m.in. uruchomienie w 2018 r. bezpośrednich lotów do Singapuru), a nowe biura wsparcia biznesu zakłada Polska Agencja Handlu i Inwestycji. Współpraca z państwami Azji i Pacyfiku jest ważna głównie w kontekście dywersyfikacji polskiej gospodarki, w tym w kierunku nowych technologii i cyfryzacji. Głównym wyzwaniem w zakresie bezpieczeństwa w Azji są naruszenia takich podstaw porządku globalnego, jak integralność terytorialna i suwerenność państw.

Senator Marek Pęk zwrócił uwagę na niepokojące napięcia amerykańsko-chińskie i zbliżenie rosyjsko-chińskie, które nie są w interesie Europy i Polski. Senator Grzegorz Czelej wskazał na brak wymiernych rezultatów współpracy z Chinami w ramach formatu 16+1 i wezwał do intensyfikacji kontaktów bilateralnych oraz za pośrednictwem UE. Podkreślił potrzebę stworzenia całościowej strategii polityki wobec Chin (i szerzej Azji) i konieczność szkolenia kadr po obu stronach. Poseł Marek Matuszewski przedstawił potencjał współpracy Polski z ASEANem, w tym z Singapurem, szczególnie w zakresie eksportu polskiej żywności. Parlamentarzyści wskazali też na legalne migracje jako ważny obszar współpracy z wieloma krajami regionu i potrzebę uregulowania tego w przygotowywanej strategii. Kwestie praw człowieka i inne sprawy wrażliwe są poruszane w relacjach dwustronnych z państwami Azji i Pacyfiku, ale ważne wypracowanie wspólnego stanowiska UE.

Na podsumowanie, perspektywę Prezydenta RP Andrzeja Dudy wobec Azji i Pacyfiku przedstawił Krzysztof Szczerski, szef Kancelarii Prezydenta. Przypomniał dużą aktywność na tym kierunku, i szereg wizyt w regionie w ostatnich kilkunastu miesiącach, min. w Korei Południowej w 2018, Afganistanie, Kazachstanie;  czy w Wietnamie (w listopadzie 2017). W 2019 r. planowana jest wizyta Andrzeja Dudy w Azji Centralnej. Zdaniem min. Szczerskiego są  dwa główne obszary zainteresowania Polski w Azji i Pacyfiku: gospodarka oraz bezpieczeństwo. Przypomniał, że także w tym regionie pokojowe relacje pomiędzy państwami wymagają prymatu prawa międzynarodowego. Zauważył, że interesy Polski i polskich firm związane z różnymi częściami świata  i „cały świat jest partnerem dla Polski”. Wzrost znaczenia Azji powoduje, że „polskim obowiązkiem i szansą jest rozwijanie globalnej polityki zagranicznej”. Większa obecność w Azji i tworzenie konkretnych instrumentów są dowodem, że Polska taką politykę rozwija.

 

oprac. Patryk Kugiel, Damian Wnukowski

 
------
Zdj.: Sejm RP, MSZ